o mniebloglinkibiblioteczkagarderoba
pamiętniki mojej babcifotografie (--> flickr.com)
śmiesznostkiśmiesznostki in englishdobra muza
historia "designu" stronymoje życie na wykresie
o wróbelkach (obowiązkowa lektura każdego obywatela)

home ✉ mail

stąd pochodzą grafiki wykorzystane na stronie


W 1945 roku w warszawskiej restauracji facet zamawia duże piwo.
- Ile płacę? – pyta.
Kelner mówi – 2 zł piwo i 2 zł na odbudowę Warszawy.
Na drugi dzień facet przychodzi do tej samej restauracji. Ponieważ spieszy mu się, płaci kelnerowi 4 zł. Kelner zwraca mu 2 zł.
- Dlaczego? – pyta klient.
- Bo piwa nie ma.





Rozmowa Stalina z Rooseveltem

R: U nas jest demokracja: każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć, że Roosevelt to idiota.
S: U nas też jest demokracja: też każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć, że Roosevelt to idiota.





Amerykanin i Rosjanin spierają się, kto jest wybitniejszym politykiem: Hoover czy Stalin.
- Hoover – mówi Amerykanin – to wspaniały człowiek i polityk. Przede wszystkim oduczył nasz naród pić!
- A Stalin - odpowiada Rosjanin - oduczył nasz naród jeść!





Kolejka przed sklepem. Przechodzący obok starszy pan przystaje i pyta:
- A co tam takiego przywieźli?
- Zegarki ze Związku Radzieckiego – odpowiada ktoś z kolejki.
- A, to ja też stanę. Może mój przywieźli.



Źródło: Kielbasa Stories.