♥ o mnie blog linki
♥ biblioteczka garderoba
♥ pamiętniki mojej babci
♥ fotografie (--> flickr.com)
♥ śmiesznostki śmiesznostki po angielsku
♥ historia "designu" strony
♥ o wróbelkach (obowiązkowa lektura każdego obywatela)
♥ dobra muza
♥ HOME MAIL
"Dorwałem się do translatora polsko-angielskiego Techlandu. Jest on ponoć najlepszym narzędziem tłumaczącym. Wciągnąłem inwokację Pana Tadeusza, kazałem mu przetłumaczyć na angielski, potem to co dostałem po angielsku - na polski, potem to, co dostałem - znowu na angielski, a to co dostałem - znów na polski. I wyszło coś takiego:
Litwa! Ojczyzna moja! jesteś jak zdrowie;
To wtedy on Ile ty był powinien być wartością, wtedy to dowie się tylko,
Kto zgubił ciebie. Dzisiaj piękność twój w całej ozdobie
Widzę i opisuję, ponieważ chybiam po tobie.
Nieżonata kobieta wakacji, które ochraniają Częstochowy
I w Ostry świecisz Bramę! Ty, jakie miasto zamka
Nowogródzki którego ochraniasz z jego wiernego narodu!
Jako zwróciłeś mnie dziecko dla cudu zdrowia,
Kiedy od wrzaskliwie dopominania matki pod Twoim zaniepokoić się
Dany, podnosiłem powiekę całkowicie
Ja i on zakonserwowalibyśmy do Twoich świątyń progu piechotą wkrótce
Aby, by pójść, by zbliżyć się do życia chwała Bogu,
Przyjdziesz nas cud na łonie Ojczyzny tak.
Tymczasem mój utęsknioną duszy przeniesie się
Do tych pagórków lasu, do tych zielonych łąk,
Szeroki przez niebieskiego rozciągnionych Niemnem;
Zboże farby do tego rozmaitem pól,
Pszenica, posrebrzana od żyta; Wyzłacanych
Gdzie bursztyn świerzop, gryka jak biel śniegu,
Gdzie panieński kij dzięcielina rumieńca,
I to wszystko narysowało wszystko dookoła jako on zrobiłby przez od zespołu, pasa granicy
Zielony, oni na niej od cienkich niskich drzew gruszki siądą."
Już nie pamiętam, gdzie to znalazłam, ale wydaje mi się że na rzułwiowej stronie Rzu.pl.