Po pierwsze, na prośbę Hexe dodałam do bloga kanał RSS. Mam nadzieję, że działa!;p
Po drugie, zastanawiam się od jakiegoś czasu nad zmianą wyglądu strony i nie mam pojęcia, jak miałby wyglądać nowy layout. Ponieważ ostatnimi czasy jakoś brakuje mi fantazji, postanowiłam się wspomóc fantastyczną stronką z designami, na którą wpadam już od dawna, Fullmoongraphics, i wyszperałam tam sobie jeden taki szablonik, który mi się podoba. I tu pojawia się moje pytanie. W związku z tym, że autorka w.w. strony jest Amerykanką, wszystko w tym szablonie jest opisane po angielsku. Od linków na różne podstrony do grafik z cytatami. Czy Wam by to przeszkadzało? Jestem ciekawa Waszego zdania. Osobiście bardzo lubię angielski i często się nim posługuję, ale ta stronka istnieje nie tylko dla mnie, ale też i dla Was:)), więc ciekawa jestem, co o tym właściwie myślicie, dla kogo jest to niewygodne, itd…
Po trzecie, jestem ciekawa, kto z Was używa jakiej przeglądarki? Ja od pewnego czasu korzystam tylko z Firefoxa i kiedy ostatnio otworzyłam swoją stronkę w Internet Explorerze, to całkiem się zdziwiłam, jak różnie dwie przeglądarki mogą interpretować kod HTML;p (w Firefoksie kajus.pl wygląda chyba trochę lepiej, mam na myśli głównie kształt i wielkość czcionek…)
Będę wdzięczna za komentarze na temat wyżej wymienionych problemów:D a tymczasem, pozdrawiam świątecznie i wracam do obżerania się pysznym, domowym jedzonkiem!


I know nothing, I’m from Barcelona…
but
Hoorray! Bravo!
Comment by Śpiący Mietek — December 27, 2009 @ 4:00 pm
Nie.
Firefox.
Smacznego!
;-)
Comment by J. — December 27, 2009 @ 5:04 pm
Jak dla mnie to możesz i pisać bloga po angielsku, nie stwarza mi to problemów :).
Problemy z wyświetlaniem stron w różnych przeglądarkach spędzają sen z powiek niejednemu webmasterowi… ;D. Ja używam na zmianę Opery i FX, w obu blog wygląda dobrze.
(a z cyklu “A wiesz, że… :D”: Google Analytics to podserwis google, który umożliwia Ci oglądanie statystyk swoich stron, począwszy od kraju, z którego odwiedzano Twojego bloga, przez najpopularniejsze słowa kluczowe w google, przez które ktoś dotarł tutaj, liczbę odwiedzających, aż do systemu operacyjnego/przeglądarki/rozdzielczości ekranu Twoich czytelników :P.)
Comment by Hexe — December 27, 2009 @ 6:26 pm
1. Tak. Przeszkadzałoby.
2. Fx’a, tak. A mówiłem Ci kiedyś, że jest fajny :-P
3. A bo Internet Exploder nie trzyma się standardów.
Comment by gaspar — December 28, 2009 @ 8:27 am
—> J.: dziękuję… ;D
—> Hexe: Co ja bym bez Ciebie zrobiła?:D “Lata ptaszka” też już namierzyłam i jestem wniebowzięta, wrzucę go tu w następnej notce!:) a co do Google Analytics… rzuciłam okiem na regulamin, i czy to jest tak, że o ile stronka nie ma jakiejś niebotycznej ilości wejść na dzień, to statystyki są prowadzone za darmo?
—> Gaspar: ja wiem, Ty byś wolał, żebym miała bloga po rosyjsku :p ;)
Comment by Kaja — December 28, 2009 @ 11:28 am
Zdaje się, że masz rację. W każdym razie, ja GA mam u siebie od dłuższego czasu i jeszcze mi nie wystawili żadnego rachunku :).
Comment by Hexe — December 29, 2009 @ 11:43 am
W Firefoxie pod linuksem wszystko działa :)
Comment by Bonduelle — January 2, 2010 @ 2:56 pm
Używam Internet Explorer xd
Yy jeśli chodzi o angielski to spoko, tylko mam nadzieję, że notki będziesz jednak pisała po polsku ?;DD
Pozdrawiam !!;***
Comment by madziosława — January 2, 2010 @ 9:04 pm