o mnie     blog     linki

biblioteczka     garderoba

pamiętniki mojej babci

fotografie (--> flickr.com)

śmiesznostki     śmiesznostki po angielsku

historia "designu" strony

o wróbelkach (obowiązkowa lektura każdego obywatela)

dobra muza

HOME     MAIL

&hearts July 29, 2010
Szybciutko, króciutko, żeby tylko lipiec zapisał się w archiwum;)

Moja mama jest chyba jedyną osobą w wieku dojrzałym, jaką znam, która przychodzi i mówi: “Ale dzisiaj miałam rozkminę na rynku!…” – opowiadając, jak zastanawiała się, od kogo tym razem kupić warzywka;D

Ledwo przeżyłam lipiec (kursy muzyczne w podwójnym charakterze – kursantki i tłumacza), a w sierpniu czeka mnie niespodziewany lot <strach_w_oczach> do Londynu i kurs muzyczny w Niemczech. Przepraszam za milczenie, ja już w ogóle nie ogarniam! Jeżeli nawet przeżyję ten miesiąc, to i tak z pewnością zemszczą się na mnie moi znajomi, zadając mi śmierć w jakiś brutalny sposób za wszystkie ich smsy, na które nie odpisałam, i telefony, na które nie odpowiedziałam. W tym roku znowu nie udało mi się zorganizować sobie normalnych wakacji, ale może to byłby zbyt duży prezent od losu po tym cudownym tygodniu na wybrzeżu Adriatyku!

Kategoria: Mamma mia, Narzekanko — Kaja @ 1:37 pm &hearts Skomentuj (3) &hearts


Starsze wpisy »

STRONA GŁÓWNA

♣ Kategorie:

  • Impresje
  • Mamma mia
  • Muza
  • Narzekanko
  • Ogłoszenia
  • Opowieści dziwnej treści
  • Recenzujemy

  • ♠ Archiwum:
  • September 2010
  • August 2010
  • July 2010
  • June 2010
  • May 2010
  • April 2010
  • March 2010
  • February 2010
  • January 2010
  • December 2009
  • November 2009
  • October 2009
  • September 2009



  • RSS Feed